seks telefony

img

Tony, to jest prawda uniosła rękę w nagłym geście.

Miałam trzech wspaniałych mężczyzn, kolejno, jednego po drugim. wszystkich trzech utraciłam.

Przetarła twarz dłonią, jakby chcąc zetrzeć linie znamionujące długie, bolesne cierpienie. Pomyślałem, iż ma za sobą wiele samotnych godzin na Bezimiennej Wysepce. Godzin bezowocnych rozmyślań i głębokiej rozpaczy.

Powinnam być przecież najszczęśliwszą kobietą na świecie. Otrzymałam od losu wszystko, o czym może marzyć dziewczyna. Nie jestem brzydka, mam pieniędzy więcej niż mogłabym wydać. Przeczytałam różne ważne książki. Prze

myślałam ważne sprawy. miałam was trzech. Ale okazało się, iż za mało mi tego wszystkiego. Nastąpiła cisza. Chciałem jej jakoś pomóc. Ale raz już zawiódłszy, obawiałem się, iż znowu nie sprostam sytuacji. seks telefonistka odetchnęła głęboko.

Po rozstaniu z pani z sex telefonuem wróciłem do domu, na wysepkę, mając nadzieję, iż w samotności zdołam odnaleźć ów błąd, który tkwi gdzieś we mnie głęboko. Ale choć się bardzo starałam bardzo wytężałam, nie zdołałam go odnaleźć. wtedy skierowałam myśli na was.