Seks pogaduszki

Nie, jemu nie może się coś takiego zdarzyć. W żadnym wypadku. Nigdy! Słyszał już wcześniej o tym, że dla kobiety nie jest przyjemne, gdy mężczyzna okaże się tak niezręczny.    O losie, żeby mi się tylko coś takiego nie przytrafiło! To nie może się zdarzyć. Musi mi się udać! Kiedy już dodał sobie w ten sposób odwagi, podszedł wolnym krokiem do drzwi. Zatrzymał się i popatrzył niepewnie na klamkę. W końcu przygryzł dolną wargę i zdecydował się na energiczne wejście. Pchnął silnie drzwi i, goły jak go Pan Bóg stworzył, przestąpił próg pokoju. Jego penis sterczał jak włócznia przygotowana do boju. Kiedy Koneser sex telefonu wchodził, Dziewczyna z sex telefonu siedziała już na łóżku. Miała na sobie bardzo krótką, czerwoną, nocną koszulkę. Kołdra zakrywała jej ciało aż do bioder. Klient seks telefonu podszedł do łóżka. Zatrzymał się tuż przy nim i wlepił wzrok w dziewczynę. Piersi Dziewczyna z sex telefonu sterczały dumnie pod koszulką. Napięte brodawki przypominały dwa dojrzałe pąki. Wszystko razem unosiło się łagodnie w spokojnym rytmie oddechów.